Lexlista – szkoła – uczelnie – nauka Jeszcze jeden blog WordPress

Pozostałe uczelnie

Pozostałe uczelnie

Akademia Sztuk Pięknych (ASP) i Wyższe Studium Handlowe (WSH)

Mimo że zasoby galerii ASP udało się spakować jeszcze w VIII 1939 r. w 20 skrzyniach, ostatecznie do ewakuacji po wybuchu wojny nie doszło na skutek szybkiego tempa działań wojennych. Po zakończeniu działań wojennych rozpakowano te zbiory i umieszczono je na swoich miejscach. W X 1939 rozpoczęto normalne zajęcia i mimo niemieckich najść trwały one „aż” do 14 XII 1939 kiedy Niemcy zamknęli ASP. Do budynku uczelni przewieziono rzeźby i obrazy z UJ. Bibliotekę przeniesiono do nowego gmachu Biblioteki Jagiellońskiej, a w 1943 rzeźby i część obrazów zdeponowano w synagodze żydowskiej którą Niemcy zamienili na magazyn dużo też  wartościowych przedmiotów ukryli pracownicy akademii w swoich mieszkaniach.

Z kolei WSH czyli akademia handlowa też ucierpiała z powodu okupacji. Licząca 10 zakładów szkoła przygotowywała się do rozpoczęcia zajęć, lecz udaremnili to Niemcy 6 XI 1939 i uwięzili rektora A. Żabińskiego. Bibliotekę przewieziono do gmachu Biblioteki Jagiellońskiej. Budynek został  przeznaczony na siedzibę Oddziału budowy dróg. Urządzenia przeznaczone do wywiezienia, m.in. 16 mikroskopów zdołano uratować.

Asia – studentka logistyki

Francuski stał się dla mnie bardzo ważnym językiem, dzięki któremu mogła zacząć robić karierę już w czasie studiów – mówi Asia, studentka logistyki.

Muszę przyznać, że jeszcze do niedawna nie widziałam dużych korzyści, któreby wynikały ze znajomości języka obcego. Być może dlatego, że obracałam się w towarzystwie osób, które  doskonale znają nasz ojczysty język. O jakichkolwiek korzyściach wynikających ze znajomości języka obcego mogła dopiero mówić, kiedy znalazłam się za granicą, bo tam znajomość samego polskiego mi nie wystarczyłaby mi.  Za granicą bardzo przydaje się chociażby angielski, w którym mówi  prawie cały świat. Kiedy byłam dwa lata temu turystycznie we Francji , nocowałam w pięciogwiazdkowym hotelu. Trzeciego dnia  wycieczki spostrzegłam, że w moim pokoju zepsuła się klimatyzacja. Poprosiłam recepcjonistę o pomoc – oczywiście po angielsku, bo francuskiego nie znałam w ogóle. Byłam przekonana, że w sercu Europy angielski wyraz air-condition będzie doskonale zrozumiany. Tymczasem bardzo się zawiodłam na francuskim pięciogwiazdkowym hotelu. Recepcjonista nic nie rozumiał po angielsku, nie znał żadnego języka, prócz francuskiego. To chyba trochę dziwne. Po tym wyjeździe coś mnie natchnęło, aby nauczyć się francuskiego. Dziś jestem już na piątym roku logistyki i dzięki dobrej znajomości języka francuskiego pracuję w międzynarodowej korporacji. Poza francuskim znam także bardzo dobrze angielski, którzy był podstawą dostania się do tej wielkiej firmy.